Ukryty w zieleni Parku Żeromskiego Latarnik, nazywany również Prometeuszem, jest jednym z tych szczecińskich obiektów, których nie zawsze dostrzega się przy pierwszym spacerze. Monumentalna postać z uniesioną pochodnią stoi w pobliżu ul. Admiralskiej, zwrócona w stronę Wałów Chrobrego i Odry.
Rzeźba ma wyraźnie marynistyczny charakter. Przedstawia mężczyznę zmagającego się z morską falą, który wysoko nad głową trzyma płonącą pochodnię. To właśnie ten gest sprawił, że z czasem zaczęto używać również nazwy „Prometeusz”.
Historia Latarnika
Akcent rzeźbiarski powstał w 1978 roku według projektu Anny Paszkiewicz, przy współpracy Leonii Chmielnik. Za projekt artystka otrzymała drugą nagrodę w konkursie na marynistyczną rzeźbę dla Szczecina.
Na początku 2001 roku jedna z rąk rzeźby została częściowo zniszczona. Kilka miesięcy później element odtworzyły Anna Paszkiewicz i Leonia Chmielnik.
Latarnik wykonany jest ze sztucznego kamienia. Sama figura ma około 4,5 metra wysokości, a wraz z niewielkim cokołem niemal 4,85 metra. Dzięki skali i dynamicznej sylwetce rzeźba dobrze wpisuje się w krajobraz parku, choć w sezonie wiosenno-letnim potrafi niemal zniknąć wśród zieleni.
Na co zwrócić uwagę?
Najciekawsza jest relacja rzeźby z otoczeniem. Warto obejść ją dookoła i zobaczyć, jak zmienia się sylwetka postaci, fali i pochodni. Szczególnie dobrze prezentuje się od strony, z której za figurą otwiera się kierunek Wałów Chrobrego i Odry – wtedy morski charakter kompozycji staje się najbardziej czytelny.


